Żegnaj, panie prezesie
Wszyscy uważają Elise za potulne popychadło Christiana, które dla pieniędzy zniesie każde upokorzenie. Są pewni, że będzie się go trzymać już zawsze. Błąd. To tylko dobrze płatna praca, a ona po prostu odbijała kartę. Teraz jej kontrakt wygasł. Odchodzi i nie zamierza oglądać się za siebie.